W artykule pt: "Jak radny bezrobotnym swoje poglądy wykładał" (Głos z 10 lipca 2014.r.) pani redaktor AnnieWójcik Brzezińskiej udało się przyłapać radnego Andrzeja Malkę na gorącym uczynku "przy korycie". To znaczy na szkoleniu skierniewickich bezrobotnych za pieniądze PUP na temat jak znaleźć sobie miejsce na "skierniewickim wolnym rynku pracy". Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo przecież po to zostało stworzone różne koryta żeby się z nich mogli posilać ci którzy "dysponują sporym doświadczeniem, rozeznaniem". Zwłaszcza kiedy wcale nie robią tajemnicy z tego, że są radnymi miejskimi po to głownie żeby posiąść niezbędną wiedzę na temat "do którego urzędu się udać jak postępować skutecznie" Tyle że pan radny Malka akurat reprezentuje ugrupowanie polityczne, które na swych sztandarach ma wypisane hasło
Likwidacji Koryta!
W celu realizacji tego szczytnego hasła pan Andrzej Malka wystawił nawet swoją kandydaturę w ostatnich wyborach do Europarlamentu na listach Kongresu Nowej Prawicy w Kutnie gdzie się reklamuje w ten sposób: